Trudny wybór
Nie da się ukryć, że język jakim posługują się ubezpieczyciele jest zrozumiały jedynie im samym, a w zasadzie ich doradcom prawnym – to po pierwsze. Po drugie klienci firm ubezpieczeniowych sami są sobie winni, ponieważ najczęściej nie czytają umów, a jeżeli już to robią to powierzchownie. A już z pewnością nie zapoznają się z ogólnymi warunkami ubezpieczeniowymi. Rynek lokat, kredytów czy kont bankowych jest również bogaty w oferty i jeżeli sami nie potrafimy wybrać najlepszą dla nas propozycję zrobi to za nas broker ubezpieczeniowy.korzystamy z porady.
- Rzeczywiście taką pomocą służy nam broker ubezpieczeniowy, bądź doradca finansowy. Jeżeli nie potrafimy poruszać się po gruncie funduszy inwestycyjnych oraz giełdy, w zainwestowaniu naszych pieniędzy pomoże nam doradca finansowy. Na rynku ubezpieczeń takich doradców brakuje i najlepiej to zrobi właśnie broker ubezpieczeniowy. Zanim jednak podejmiemy jakąkolwiek decyzję o ubezpieczeniu, na wstępie zapoznajmy się z ogólnymi warunkami ubezpieczeniowymi, a dopiero później przeglądajmy oferty, stawki, wyliczajmy koszty takiego czy innego ubezpieczenia oraz wybierajmy ubezpieczalnię – stwierdził znawca tego rynku.
- Ogólne warunki ubezpieczenia to nic innego jak zbiór przepisów prawnych stosowanych do wszystkich ubezpieczeń danego działu lub rodzaju. Ustalają też prawa i obowiązki obu stron podpisujących umowę ubezpieczeniową. OWU – ogólne warunki ubezpieczenia – muszą być zgodne z obowiązującymi normami prawnymi, ustawą o ubezpieczeniach oraz z zapisami kodeksu cywilnego. Poza tym powinny być ściśle i jasno sprecyzowane tak, aby nie można było przepisami manipulować albo naginać ich do własnych partykularnych interesów. Muszą też być zatwierdzone przez instytucje nadzorcze nad ubezpieczycielem. Oczywiście mimo tego jest wiele spraw spornych pomiędzy ubezpieczycielem i ubezpieczonym, niestety najczęściej racja przyznawana jest ubezpieczycielom. Jest to mimo wszystko efekt mało precyzyjnych przepisów oraz nieznajomości się na tym problemie przez klientów firm ubezpieczeniowych, którzy najpierw podpisują niekorzystne umowy, a dopiero później starają się jakoś wybrnąć z niekorzystnej dla siebie sytuacji – stwierdził broker ubezpieczeniowy.