Kredyty i ich zabezpieczenia

Kredyty i ich zabezpieczenia ubezpieczenie kredyt banki W dzisiejszych czasach, gdy liczba niesolidnych kredytobiorców, którzy nie spłacają zaciągniętych kredytów rośnie w zastraszającym tempie, banki w oparciu o nowe przepisy wprowadzają ubezpieczenie kredytu. Warunki są różne w zależności od rodzaju kredytu. I tak np. kredyt mieszkaniowy. Banki wymagają coraz częściej ubezpieczenia kredytów hipotecznych do czasu uprawomocnienia się stosownych wpisów w księgach wieczystych. Jest to też forma zabezpieczenia w przypadku udzielenia kredytów budowlanych. W takim przypadku polisa zabezpiecza bank do czasu założenia księgi wieczystej oraz osiągnięcia przez nieruchomość takiego stopnia zaawansowania, że wartość nieruchomości uzasadnia wpis hipoteki. Koszt ubezpieczenia kredytu ponosi kredytobiorca. Zapłata składki może być jednorazowa lub dopisywana do każdej raty. Przybierać ona może tym samym formę przejściowego zwiększonego oprocentowania kredytu. Podstawą naliczenia składki ubezpieczenia jest wielkość kredytu. Banki najczęściej współpracują z wybranym towarzystwem ubezpieczeniowym, w którym ubezpieczają kredyty. To ubezpieczenie kredytu jest na pokrycie strat banku wynikłych z zaprzestania regulowania zobowiązań przez kredytobiorcę. W takim przypadku jednak towarzystwo ubezpieczeniowe rozpocznie kroki zmierzające do odzyskania wypłaconego odszkodowania od nierzetelnego kredytobiorcy. Banki, zamiast epatować składkami ubezpieczeń na życie i od utraty pracy w wysokości 2 czy 5 proc. wartości kredytu, koniecznych do wyłożenia raz na kilka lat, coraz częściej zaczynają mówić o składkach, liczonych w dziesiętnych czy setnych częściach procenta od zadłużenia, ale za to płatnych co miesiąc i to przez cały okres spłaty. Gdy kilka procent kredytu szybko i łatwo można przeliczyć na grube tysiące złotych, to już z dziesiętnymi procenta, płaconymi raz w miesiącu, nie jest tak prosto. Szczególnie, że składka liczona jest od spadającego zadłużenia. Warto jednak zmobilizować się i dokładnie wszystko policzyć, bo sama marża i prowizja zdecydowanie nie wystarczają do oceny atrakcyjności oferty, a wręcz przeciwnie, mogą być mylące. Jedna z firm wyliczyła, że ubezpieczenie kredytu mieszkaniowego na 300 tys. zł może kosztować przeszło 60 tys. zł. Niepewność na rynku pracy sprawia, że coraz więcej osób zaciągających kredyty hipoteczne decyduje się na wykupienie dodatkowego ubezpieczenia od utraty pracy. Czy daje ono rzeczywiście gwarancję bezpieczeństwa? Takie ubezpieczenie kredytu jest oferowane przez banki przy wszystkich rodzajach kredytów hipotecznych: kredytach na zakup domu lub mieszkania i pożyczkach hipotecznych. Mogą z niego skorzystać przede wszystkim osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Banki, współpracując z firmami ubezpieczeniowymi, wymagają obowiązkowego ubezpieczenia na wypadek utraty pracy lub oferują je jako dodatkowe. Ochrona ubezpieczeniowa może obowiązywać czasowo – najczęściej, zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia, polega na tym, że po 30 dniach od dnia zwolnienia z pracy ubezpieczyciel rozpoczyna spłacanie rat naszego kredytu, ale tylko do czasu, gdy podejmiemy nową pracę. Sytuacja wygląda znacznie gorzej, kiedy wydłuża się czas, w jakim nie mamy stałych dochodów. Wtedy zgodnie z warunkami oferowanymi przez większość ubezpieczycieli można liczyć maksymalnie na 12-miesięczną ochronę ubezpieczeniową. W tym czasie powinniśmy znaleźć zatrudnienie, a dopóki się to nie uda, nie będziemy musieli martwić się o raty kredytu. W zależności od oferty banku, a także ubezpieczyciela warunki ubezpieczenia mogą się znacznie różnić. W większości przypadków nie otrzymamy wypłaty z ubezpieczenia, gdy samodzielnie podejmiemy decyzję o rezygnacji z pracy.

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.